| But w butonierce |
|
|
|
muz. P. Podgórski, P. Solecki sł. B. Jasieński Pozdzierałem podeszwy w całodziennych spieszeniach teraz jestem słoneczny pewien siebie i rad idę młody genialny trzymam ręce w kieszeniach stawiam kroki milowe zamaszyste jak świat Tak mi dobrze tak miło aż rechoce się serce same nogi mnie niosą gdzieś i po co mi gdzie idę młody genialny niosę but w butonierce tym co ze mną nie zdążą echo powie adieu Nie zatrzymam się nigdzie na rozstajach na wiorstach bo mnie niesie coś wiecznie notorycznie i przed mijam strachy na wróble w eleganckich winhorstach wszystkim kłaniam się grzecznie i poprawiam i pled Przeleciało gdzieś auto w białych kłębach benzyny zafurkotał na wietrze trzepoczący się szal poleciała gdzieś bajka poza góry doliny lecz nic jakoś mi nie żal a powinno być żal??? |













